Latest Posts

Pokazywanie postĂłw oznaczonych etykietÄ… motywacja. PokaĹĽ wszystkie posty
Pokazywanie postĂłw oznaczonych etykietÄ… motywacja. PokaĹĽ wszystkie posty
Miewacie czasem ciekawe pomysły, które chowacie w kąt do piwnicy lub na dno szafy ?? Wasza szafa czy piwnica ma w dupie te pomysły i ich nie potrzebuje. Szafy żyją swoim życiem z ukochanymi ubraniami, piwnice zaś spokojnie z rowerami i innymi gratami spędzają swe dni. Pomysły są wasze, więc wy powinniście z nich skorzystać nie oddając ich martwym rzeczą. Osobiście piwnicy nie posiadam, szafę mam na tyle małą, że ledwo co mieszczą się w niej moje ubrania, więc ze zrodzonymi pomysłami muszę coś robić. Co najlepiej robić z pomysłami ... realizować.
Chcąc lepiej nauczyć się jeździć na rolkach, zrobić coś szalonego i spędzić sportowo weekend postanowiłem sprawdzić swoje umiejętności, nabyte w przeciągu dwóch miesięcy, i wybrać się na rolkach z Poznania do Warszawy. Pomysł był tak szalony, że nie będę ukrywał, iż chciałem wcisnąć go pod łóżko, ponieważ w szafie nie było już miejsca. Jednak pewnego dnia powiedziałem o tym pomyśle Kubie (dodam, iż nie jest to żaden z moich wyimaginowanych kolegów). Powiedział mi, że jedziemy i już wiedziałem odwrotu nie ma, robimy to! Ustaliśmy dogodny weekend i liczyłem tylko, że nie będzie padać.
Los najwidoczniej chciaĹ‚ nas sprawdzić 3 dni w piekle ... temperatura powyĹĽej 30 stopni. Ten piÄ™kny, czarny, rozgrzany asfalt, do ktĂłrego przyklejaĹ‚y siÄ™ nasze kółeczka byĹ‚ czymĹ› co chcieliĹ›my by trwaĹ‚o przez wieki. JeĹ›li zastanawia was czemu, juĹĽ odpowiadam poniewaĹĽ dla rolkarza lepszy asfalt niĹĽ asfaltu brak. Choć i okres bezdroĹĽa nie potrafiĹ‚ nas zatrzymać, poniewaĹĽ  mieliĹ›my dobrÄ… zabawÄ™ i obrany stoĹ‚eczny cel. ZdarzaĹ‚o siÄ™ jednak napotkać "asfalt", ktĂłry poprawniej byĹ‚o by okreĹ›lić kupÄ… dziur i wybojĂłw, ktĂłry nie byĹ‚ miĹ‚y dla 8 centymetrowych kółeczek.

KaĹĽde odepchniÄ™cie zbliĹĽaĹ‚o nas do upragnionego celu. Jednak ciÄ…ĹĽÄ…ce plecaki nie dawaĹ‚y chwili ukojenia naszym nogÄ…, plecom i wszystkim mięśniom naszych ciaĹ‚. ZmÄ™czenie byĹ‚o ogromne, ale wiedzieliĹ›my na co siÄ™ piszemy.  MieliĹ›my moĹĽliwość jazdy nocÄ…, bocznymi drogami pod milionami gwiazd, uwierzcie ĹĽe taki widok zostaje na wieki. Night skating w Poznaniu przy naszym night stars skatingu byĹ‚ niczym wÄ™giel przy diamencie, niby to samo a różnica widoczna goĹ‚ym okiem.
Drugiego dnia podróży dostaliĹ›my od losu znĂłw potężnego kopa w twarz. PrĂłba jazdy po krajowej 92 bez pobocza byĹ‚a walkÄ… o wĹ‚asne ĹĽycie z odskakiwaniem na trawnik gdy z naprzeciwka pojawiaĹ‚ siÄ™ samochĂłd. Sam nie wiem czemu ale szybko z tej drogi zrezygnowaliĹ›my i wybraliĹ›my boczne drogi czÄ™sto bez asfaltu. SprawiĹ‚o to, ĹĽe czas przybycia do Konina przeciÄ…gnÄ…Ĺ‚ siÄ™ o kilka Ĺ‚adnych godzin. JuĹĽ wiedzieliĹ›my, ĹĽe Warszawa w weekend jest nieosiÄ…galna. Jednak szybka zmiana planĂłw ... jedziemy nad jezioro. UdaĹ‚o siÄ™ zmoczyć dupÄ™, nabrać nieco kolorytu na ciaĹ‚ku i wypocząć przed dalszÄ… częściÄ… podróży. 
Ustalone cele trzeba jednak realizować, choć czasem należy dopomóc sobie w inny sposób, u nas był nim intercity. Sprawiło to, że udało się pośmigać na roleczkach przed komunistyczną spuścizną dla naszego narodu, oraz poznać stolicę z nieco innej perspektywy. Jestem dumny z częściowej realizacji planu oraz z faktu, że udało nam się zrobić coś na co mało kto by się pisał.



Cele sÄ… w ĹĽyciu bardzo waĹĽne i potrzebne rodzÄ… siÄ™ z kreatywnoĹ›ci, ciekawoĹ›ci i chÄ™ci. JeĹ›li zmotywujemy siÄ™ do ich realizacji powstanie coĹ› wiÄ™cej - powstanie wspomnienie. PowstaĹ‚y twĂłr przetrwa wieki i bÄ™dzie czymĹ› czego nikt nigdy wam nie zabierze. To wĹ‚aĹ›nie dla tych wspomnieĹ„ warto podjąć prĂłbÄ™ i realizować te wszystkie pomysĹ‚y poupychane po kÄ…tach, wciĹ›niÄ™te w szafach czy leĹĽÄ…ce w zakurzonych piwnicach. PamiÄ™tajmy, ĹĽe "Nawet stumilowa podróż zaczyna siÄ™ od pierwszego kroku."


Reacja Kuby znajduje siÄ™ tutaj:
tekst alternatywny
Nirwana - termin uĹĽywany w religii i filozofii indyjskiej. W buddyzmie jest to wyjĹ›cie z sansary, cyklu narodzin i Ĺ›mierci. OsiÄ…gniÄ™cie nirwany powoduje uwolnienie siÄ™ od cierpienia, ktĂłrego ĹşrĂłdĹ‚em jest niewiedza. Jest to wyzwolenie siÄ™ od wszelkich ziemskich pragnieĹ„, stan czystej doskonaĹ‚oĹ›ci. MoĹĽna Ĺ›miaĹ‚o powiedzieć, ĹĽe osiÄ…gniÄ™cie nirwany jest czymĹ› niewyobraĹĽalnie piÄ™knym. Czym dokĹ‚adnie to musicie juĹĽ sami poczytać u ĹşrĂłdeĹ‚ nie mam zamiaru robić wam wykĹ‚adu.   
Dla większości z nas jest to coś co nie istnieje, ponieważ według nich doskonałości nie ma. Jest to bardzo smutne stwierdzenie, ponieważ nawet wiara w taki stan zaniknęła. Jednak chciałbym wam dać iskierkę nadziei. Taki stan istnieje i możecie do tego dążyć i nielicznym uda się osiągnąć oświecenie dochodząc do nirwany.
Co jeĹ›li powiedziaĹ‚ bym wam, ĹĽe jestem na dobrej drodze realizacji Ĺ›cieĹĽek do osiÄ…gniÄ™cia nirwany ?? Zapewne pomyĹ›licie, ĹĽe jestem, szalonym narcyzem, ktĂłremu mocno coĹ› jebĹ‚o na dekiel. MoĹĽe tak moĹĽe nie. Ci co mnie znajÄ… wiedzÄ… jaki jestem. Wiecznie szczęśliwy, nieistotne co robiÄ™, gdzie jestem i z kim jestem. Nie potrzebuje niczego od ĹĽycia. PotrafiÄ™ cieszyć siÄ™ dowolnymi rzeczami i czynnoĹ›ciami jakie akurat sÄ… wokół mnie. Podobno jestem pomocnÄ… osobÄ…, ktĂłra chce zmienić Ĺ›wiat i na wszelkie zĹ‚o odpĹ‚acić dobrem. Nie czujÄ™ nienawiĹ›ci ... do nikogo. PotrafiÄ™ szaleć jak Ĺ›wir i wyciszyć siÄ™ spoglÄ…dajÄ…c w wĹ‚asnÄ… duszÄ™. Nirwana dla mnie ma dodatkowo jeszcze jeden - inny stan. Mianowicie samoczynne wywoĹ‚ywanie stanu euforii, ekstazy, czy podniecenia. Nie jestem zwiÄ…zany z religiami dharmicznymi  jak i z ĹĽadnymi innymi i nie chce zmieniać znaczenia nirwany wiÄ™c nazwijmy to do czego dÄ…ĹĽÄ™ nirwanÄ… Norberta.
Kiedyś potrzebowałem narkotyków, aby osiągnąć taki efekt. Dziś posiadłem taki poziom, że potrafię być naćpanym 24 godziny na dobę nie używając żadnych środków odurzających. Na potwierdzenie przytoczę słowa znajomego, podczas jednej z imprez w klubie: "Ziomek oni myślą, że jesteś najbardziej naćpany, na tej imprezie." Powodem był zapewne mój jakże szalony "taniec". Jednak jedyną substancją odurzającą jaką zastosowałem kilka godzin wcześniej to jedno somersby. Podobno ma takiego kopa, że ludzie wstają z grobów :P
Kolejna ciekawa historia zdarzyła się parę dni temu. Wypiłem dwa piwa w pubie na mieście następnie zmierzałem ze znajomymi do jednego z klubów w Poznaniu. Koledzy, z którymi wyruszyłem, byli już nieźle dziabnięci :D Jednak ochroniarz popatrzył na mnie. I powiedział: "Pan nie wejdzie" zapytałem grzecznie dlaczego "Bo jest Pan za bardzo najebany" :D Ubaw miałem wtedy nieziemski, ale cóż zdarza się, że trzeźwy może być najbardziej najebany :P To taki mój stan nirwany. Oczywiście w dyskusję z ochroniarzem nie wchodziłem bo nie miało to najmniejszego sensu i było by stratą mojego czasu :)


Czy ktoś z Was chciał kiedyś złapać złotą rybkę by spełniła jego 3 życzenia ?? Osobiście mogę śmiało powiedzieć, że chciałem. Ilość życzeń z czasem udało mi się zredukować tylko do jednego. Było nim nic innego jak bycie wiecznie szczęśliwym, powód takiego życzenia jest prosty. Mianowicie będąc zawsze szczękliwym nie potrzeba Ci NICZEGO więcej. Dziś nie muszę czekać na moją złotą rybkę, sam spełniam swoje życzenie. Jeśli i wy mieli byście takie życzenie jak ja spróbujcie podążać podobną ścieżką i sami je spełniajcie nie czekając aż ktoś zrobi to za was. Ponieważ to nigdy nie nastąpi.